piątek, 9 marca 2012

Produkty całkiem dozwolone.

    Żeby wszystko było jasne i klarowne postanowiłam poza 10-cioma przykazaniami stworzyć także listy: produktów dozwolonych, niedozwolonych i ryzykownych. Listy te na pewno będą ulegały modyfikacjom w trakcie trwania eksperymentu, w zależności od osiąganych efektów, wyciąganych wniosków, czy nowo zdobytej wiedzy. Na pierwszy ogień idzie lista produktów całkowicie dozwolonych, żebym się nie pogubiła w tym co mogę jeść na pewno i nie umarła z głodu ;)

Lista produktów DOZWOLONYCH prezentuje się następująco:
- jarzyny (z wyjątkiem ziemniaków, one trafią do produktów ryzykownych)
- owoce
- lekki nabiał
- chude mięso i wędliny
- ryby
- woda mineralna
- herbata i kawa

    Wszystkie produkty z tej listy są dozwolone całkowicie i teoretycznie bez żadnych ograniczeń. Co to znaczy teoretycznie? Cóż, we wszystkim trzeba zachowywać umiar. Co z tego, że np. chrupki chleb z twarożkiem  i rzodkiewką będzie funkcjonował jako dietetyczny, jesli zje się go 10 sztuk? Wszystko z głową. Jedynym wyjątkiem mogą być warzywa i owoce - będą moim kołem ratunkowym w sytuacji kryzysu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz